Zamek Weitenburg

Zwiedzone: 20 stycznia 2002

Zamek Weitenburg
styczeń 2002

Położenie:

Zamek Weitenburg – 

w dolinie Neckar, na wschód od Börstingen, części gminy Starzach

, w powiecie 
Tübingen, 
w landzie Badenia–Wirtembergia, 
w Niemczech.

Opis:

Już w 1062 roku stał tu warowny zamek obronny. Jego budowniczymi byli przypuszczalnie panowie von Weitingen. W czasie wieków został przebudowany na trójskrzydłowy pałac mieszkalny odzwierciedlający różne style od renesansu poprzez barok i neogotyk.

Zamek Weitenburg po raz pierwszy jest wzmiankowany 15 czerwca 1437 roku, jako ówczesne lenno Hansa Pfusera von Nordstetten, który to uwięził wówczas dwóch posłów będących pod opieką hrabiego Ludwiga von Württemberg. W wyniku tego wydarzenia zamek został z rozkazu Ludwiga splądrowany. Żona Pfusersa została uprowadzona i ścięta w Tybindze. Po zakończeniu zatargu zamek został ponownie zwrócony w ręce Hansa Pfusersa.

Główną budowlą pałacu jest tzw. „Ehingerbau”, prosty trzypiętrowy kamienny dom z ogromnym dwuspadowym dachem, który w znacznej części został wybudowany przez Jakoba von Ehingen w 1585 roku. Tenże nie mając własnych dzieci sprzedał pałac księciu Johannowi Friedrichowi von Württemberg, który niemal natychmiast sprzedał go dalej. W 1656 roku nabył go pomorski wachmistrz Quirin von Hönstett, który do głównej budowli dołączył skrzydła boczne i wspaniałą bramę wejściową. W jego wyrazistym portalu umieszczono inicjały „OVH”. Wschodnie skrzydło pałacu zostało przebudowane w XIX w. w stylu neogotyckim. Ostatecznie w 1720 roku pałac został kupiony przez barona Ruperta Rasslera von Gamerschwang za cenę 43 000 reńskich guldenów. Jego potomkowie są do dziś właścicielami zamku.

Część zamku jest od 1954 roku użytkowana jako hotel.

Galeria:

Inne zabytki w landzie Badenia–Wirtembergia:

Komentarze:

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on whatsapp
Share on email

ZACZEKAJ !

Jest jeszcze tyle do zobaczenia: