Ruiny kościoła w Trzęsaczu

pw. św. Mikołaja

Zwiedzone: 11 sierpnia 2004

Obiekt zabytkowy

nr rej.: 1103 z 26.06.1989

Ruiny kościoła w Trzęsaczu
sierpień 2008

Położenie:

Ruiny kościoła w Trzęsaczu – 
(niem. Hoff), 

nad brzegiem morza

, w powiecie 
gryfickim, 
w województwie zachodniopomorskim, 
w Polsce.

Opis:

Ruiny kościoła w Trzęsaczu to pozostałość po wybudowanym na przełomie XIV i XV wieku gotyckim kościele pw. św. Mikołaja. Świątynia pierwotnie wzniesiona w odległości ok. 1,8–2 km od brzegu morza, pośrodku wsi, uległa zniszczeniu w wyniku procesów abrazyjnych. Do dzisiaj zachowała się jedynie południowa ściana kościoła znajdująca się u szczytu klifu.

Wymiary świątyni oraz detale architektoniczne czyniły z niej jedną z najokazalszych budowli wśród wiejskich kościołów Pomorza Zachodniego. Należący początkowo do katolików kościół po reformacji stał się świątynią ewangelicką. W ciągu kolejnych wieków kościół był remontowany i przebudowywany. W 1658 r. świątynię odremontowano oraz wyposażono w renesansowe i barokowe ławy, stalle, ambonę, chrzcielnicę i ołtarz. Wnętrze kościoła zostało rozgrabione przez Rosjan w czasie wojny siedmioletniej. Postawiona w 1650 r. drewniana wieża w latach 1760 oraz 1818 była niszczona przez uderzające w nią pioruny i ostatecznie rozebrana. W jej miejsce postawiono dzwonnicę z dwoma dzwonami. Na terenie przykościelnym znajdował się cmentarz, który morze zaczęło odsłaniać w II połowie XVIII wieku. Zamknięto go w 1809 r.

Po raz pierwszy próbowano zatrzymać zjawisko abrazji w 1750 r., kiedy odległość do klifu wynosiła 58 m. Użyto w tym celu mat z faszyny i pali ochronnych, co niestety nie powstrzymało zjawisk erozyjnych. Mimo że w 1868 r. odległość do klifu wynosiła 1 m, w kościele nadal odbywały się nabożeństwa – ostatnie miało miejsce 2 marca 1874 r. Ze względów bezpieczeństwa świątynię zamknięto 2 sierpnia 1874 r. Wyposażenie przewieziono do katedry w Kamieniu Pomorskim (część zabytkowego tryptyku trafiła do kościoła w Rewalu, pozostałe obiekty – do muzeum w Szczecinie i Berlinie).

W 1891 r. w wyniku podmywania klifu ukazały się pierwsze kamienie fundamentowe, natomiast w 1900 r. morze zabrało pierwszy fragment przypory. W nocy z 8 na 9 marca 1901 r. runęła ściana północna. Przez kolejne dziesięciolecia morze zabierało kolejne fragmenty kościoła; zniszczeniu uległy kolejno:

  • 1901 – pozostała część cmentarza, ściana północna i północno-wschodnia, część prezbiterium;
  • 1903 – północno-zachodni narożnik kościoła;
  • 1909 – fragment muru zamykającego prezbiterium;
  • 1913 – północna partia fasady;
  • 1917 – wschodnie wejście;
  • 1922 – południowa część fasady;
  • 1930 – kolejny fragment prezbiterium;
  • 1956 – południowo-zachodni narożnik wraz z przyporą;
  • 1973 – fragment prezbiterium;
  • 1975 – niewielki kawałek zachodniej części południowej ściany
  • 1 lutego 1994 – połowa ściany południowej.

Odległości kościoła od brzegu morza na przestrzeni lat:

  • XV wiek – 1,8–2 km
  • 1750 – 58 m
  • 1806 – 14,5 m
  • 1820 – 13 m
  • 1835 – 12 m
  • 1855 – ok. 5 m
  • 1868 – 1 m

Wygląd i wyposażenie kościoła

Kościół w Trzęsaczu został wzniesiony z ręcznie formowanej cegły, ułożonej w wątku polskim na fundamencie z kamieni polnych na miejscu poprzedniego drewnianego kościoła z 1124 r. Była to budowla salowa rozplanowana na rzucie prostokąta (wym.: 23 x 9 m), pierwotnie bezwieżowa (wieża kościelna istniała w latach 1650-1818), z pięciobocznie zamkniętym prezbiterium.

 

W kościele znajdowały się:

  • gotycki tryptyk – zdjęty w 1758 obecnie jego część znajduje się w kościele parafialnym w Rewalu
  • barokowy ołtarz z 1673 – obecnie znajduje się w południowej nawie Kościół Najświętszej Marii Panny w Kamieniu Pomorskim
  • renesansowe stalle z 1583 r. – również znajdujące się w kamieńskiej katedrze;
  • kazalnica z 1646
  • dzwon z 1679 o wadze 419 kg z napisem: ”Spiesz wszystko do Świętego Domu Bożego, jak tylko usłyszycie mnie z wieży” – przeniesiony do nowego kościoła w Trzęsaczu, w 1902 r. przetopiony i odlany ponownie, ostatecznie przetopiony na armaty w 1917
  • dzwon z 1707 – zaginiony po II wojnie światowej

Kościół obecnie

Dzisiaj w miejscu, w którym stał kościół zachowała się jedynie część południowej ściany o długości 12 m i wysokości 6 m.

Ochrona przed zniszczeniem

Pierwsza, bezskuteczna próba ochrony kościoła przez zjawiskiem abrazji miała miejsce pod koniec XVIII wieku. Dwa i pół wieku później problem zabezpieczenia obiektu nadal nie był rozwiązany. Dopiero w 2001 r. ułożono u podstawy klifu opaskę, która miała przeciwdziałać niszczeniu klifu. Rok później wykonano nowy fundament pod ruiny kościoła, natomiast podstawę klifu i zbocze zabezpieczono 80-metrową opaską brzegową w postaci koszy siatkowych wypełnionych materiałem kamiennym (technika gabionowa), na których znalazły się materace z siatki wypełnione materiałem umożliwiającym zazielenienie tego obszaru (technika Green Terramesh).

Ruiny kościoła w Trzęsaczu to jedyna tego typu atrakcja w Europie.

Legendy związane z kościołem:

Jest kilka legend związanych z zabieraniem przez morze kolejnych części kościoła:

Jedna z nich mówi o Zielenicy – bogini morza – złowionej przypadkiem przez rybaków i więzionej przez miejscowego proboszcza. Zielenica zmarła wkrótce z tęsknoty i pochowana została na przykościelnym cmentarzu. Od tej pory jej ojciec (Bałtyk) słał falę za falą by odebrać ciało córki i przenieść je na właściwe miejsce – dno morza.

Druga to historia pary rozdzielonych kochanków, z których po śmierci jedno przybywa w postaci fal morskich by połączyć się z drugim pochowanym na cmentarzu przy kościele.

Kolejna odwołuje się do boga burzy i piorunów – Thora, który upomina się o swoją ziemię, na której zapanowało chrześcijaństwo.

na podstawie

Wikipedii

Opis powstał na podstawie:

Ruiny kościoła w Trzęsaczu
Zobacz

Galeria:

Inne zabytki w województwie zachodniopomorskim:

Komentarze:

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on whatsapp
Share on email

ZACZEKAJ !

Jest jeszcze tyle do zobaczenia: